Kawiarnia literacka

Skacz!
Możecie Państwo nie kojarzyć Philippe’a Halsmana z nazwiska, ale z pewnością kojarzycie jego zdjęcia.

Bo też w przedwojennej Francji i powojennych Stanach portretował wszystkich: gwiazdy kina, artystów, pisarzy, naukowców, polityków. Monroe, Brando, Cocteau, Armstronga, Einsteina, Churchilla... Szczególna znajomość (a może przyjaźń, jeśli to w ogóle możliwe w tym przypadku) łączyła go z Dalim, który był jego muzem-natchniuzem; jedna z książek Halsmana to „Dali’s Mustache”, 30 surrealistycznych portretów artysty: Dali kąpiący się, z kwiatkami na wypomadowanych czubkach wąsów; w pozycji embrionalnej w wielkim jaju, wpatrujący się w nosorożca, unoszący się w powietrzu obok strugi wody, kotów, sztalugi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną