Recenzja książki: Ewa Pazyna, „Bajkobujanie”

Między bajką a snem
Świat narysowany i napisany przez autorkę książki jest zgrabną wariacją na temat snu, wyobraźni i innych bajek.
materiały prasowe

Czy wiedzieliście Państwo, że „raz na dziesięć lat każdy dobrze wychowany gacek odpina skrzydełka i zdejmuje do prania futerko”? A to, że „Rajstopożerca Bronek nie musiał nic specjalnego robić, bo jako właściciel czajnika był kochany wszędzie tam, gdzie się pojawił”? Lub „Edmund Komar, zwany przez wszystkich Uprzykrzonym, zalazł porządnie za skórę mieszkańcom lasu”, zaś „Mała Przeraza siedziała na liściu rozłożystej sałaty i robiła na drutach skarpetę na szóstą nóżkę Przekraska”?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną