Recenzja książki: Ryszard Marek Groński, "Powroty"

Trzy w jednym
Od melodramatu poprzez kryminał do politycznego thrillera. Zawsze świetnie, zawsze z dystansem, z mądrą ironią. To się czyta.
materiały prasowe

Na tom „Powroty” składają się trzy minipowieści („Hrabina z Targowej”, „Busz” i „Ostatnie ogniwo”), które łączy – jak stwierdza wydawca – „dramaturgia powrotu, próba odnalezienia się w labiryncie burzliwej i nieprzewidywalnej naszej historii”. Pierwsza to opowieść o córce szewca z ulicy Targowej na warszawskiej Pradze, gwieździe międzywojennych teatrzyków i kabaretów, która złowiła w swe sieci autentycznego hrabiego i w ten sposób została hrabiną.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną