Recenzja książki: Sandor Marai, "W podróży"

Wędrowiec z wyboru
To dwa niezwykle ciekawe świadectwa międzywojennej świadomości – równie dziś staroświeckie, co urzekające.
materiały prasowe

Jeszcze przed dekadą Sándor Márai był w Polsce pisarzem właściwie nieznanym. To jednak bardzo szybko się zmieniło dzięki niestrudzonej pracy translatorskiej Teresy Worowskiej. Tłumaczka tym razem zebrała rozproszone teksty węgierskiego prozaika na temat jego międzywojennych wojaży po Europie, Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej.

Motyw podróży odgrywał w twórczości Węgra rolę niezwykle istotną. Odnajdziemy go m.in. w powieściach „Pokój na Itace” i „Sindbad powraca do domu”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną