Kawiarnia literacka

Szlafrok Nałkowskiej mało używany
W tym miejscu, dzieci, mieszkał słynny pisarz Marek Hłasko! – powiedziała pani wychowawczyni. Było dobrze. Była wiosna, połowa lat 80. Byliśmy zwolnieni z kilku lekcji, w tym z wuefu.

Pisarz musiał być naprawdę ważny. Mieliśmy iść na wycieczkę i asystować przy wmurowaniu pamiątkowej tablicy. I oto stoimy już wraz z innymi ściągniętymi klasami przed poniemieckim szeregowcem na wrocławskim Sępolnie i wlepiamy gały w zwykłą bramę, starając się przewiercić ją wzrokiem. Co w niej takiego niezwykłego? Czym różni się od swoich siostrzano podobnych konkurentek? Dlaczego akurat tę, a nie inną zaszczycił sto tysięcy lat temu wielki pisarz? Notable z ministerstwa przemawiają już od godziny, ale czemu akurat tu, o tym ani słowa.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną