Kawiarnia literacka

O wolności chodzenia po ulicy
Biała falbanka pod szyją, wyżej szczupła, poważna twarz, ułożone schludnie włosy. Mało jest w ostatnich dekadach naszej historii tak pięknych kobiecych portretów-ikon jak fotografie Danuty Wałęsowej, odbierającej Nagrodę Nobla.

34-letnia kobieta – której codziennym doświadczeniem jest nie tylko wychowywanie gromadki dzieci, ale wytrzymywanie kolejnych zatrzymań, rewizji i nalotów, słowem: drobnych i większych złośliwości, które wymyśla niestrudzona Służba Bezpieczeństwa – zostaje przeniesiona w zupełnie inną rzeczywistość. W zastępstwie swojego męża, któremu władze nie dały paszportu, jedzie do kapitalistycznego Oslo. I tam w zasobnym wnętrzu, na tle monumentalnych fresków, między ważnymi panami w garniturach wygląda, taka drobna w ciemnym kostiumie z białą bluzką (rozczulająca jest ta falbanka pod szyją!

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną