Recenzja książki: Igor Ostachowicz, "Noc żywych Żydów"

Mściciel z Muranowa
„Noc żywych Żydów”, nie bez przyczyny kojarzącą się z „Nocą żywych trupów”, napisał Igor Ostachowicz, jeden z najbardziej zaufanych doradców premiera Tuska.
materiały prasowe

I nie jest to jego debiut literacki, wcześniej była powieść „Potwór i panna”, którą opublikował pod pseudonimem Julian Rebes. „Noc” nie jest ani horrorem, ani powieścią sensacyjną, to właściwie gorzka komedia o traumie. Jeśli już szukać pokrewieństw, to znajdziemy je w kinie Tarantino. Warszawa jest wielkim cmentarzem, o czym w literaturze pisano, ale zazwyczaj w tonie poważnym. Ostachowicz poważny nie jest. Bohater razem ze swoją dziewczyną mieszka na warszawskim Muranowie, w dzielnicy zbudowanej na gruzach getta.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną