Recenzja książki: Ludwika Włodek, "Pra. O rodzinie Iwaszkiewiczów"

Opowieść prawnuczki
Autorka jest szczera i nie brak jej odwagi, by pisać o sprawach uznawanych za intymne, dyskretne, wstydliwe.
materiały prasowe

Wewnętrzna różnorodność tej książki jest wartością samą w sobie. Gatunkowo jest ona pamiętnikiem, reportażem, wypracowaniem historycznym i może czymś jeszcze. Bardzo nowoczesna i interesująca w lekturze, bez przerwy zaskakuje czytelnika mieszaniną konwencji, czasów i emocji. Ludwika Włodek opisała swoją rodzinę, kilka pokoleń wstecz, właściwie aż do dzisiaj, co dla niej samej okazało się wielkim wyzwaniem: „Wgłębianie się w rodzinną historię było przyjemne, ale jednocześnie bolesne”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną