Recenzja książki: Kasper Bajon, "Klug"

Rimbaud szachów
„Klug” to proza brawurowo imitująca uczony esej. Wciąga niemiłosiernie.
materiały prasowe

Obdarzona wigorem, z archeologiczną precyzją oddaje ruch, który powoduje anegdotą i porywa słuchacza, aby, śledząc zaskakujące tropy, realizował ukryty plan. Motorem intrygi drugiej książki Kaspra Bajona jest tajemnica mordu dokonanego w 1888 r. na tytułowym bohaterze, temperamentnym mistrzu szachowym. Nie bez powodu dowiadujemy się o tzw. Rimbaudzie szachów. Narrator, młody współczesny aktor, wyzwala fantomowe byty. Kieruje nim namiętność równie zagadkowa, co relacje obiektu jego zainteresowań z demiurgiczno-spiskowym stowarzyszeniem Skarabeusza.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną