Recenzja książki: Mitch Winehouse, "Amy. Moja córka"

Amy i emocje
Kronikarze znajdą tu dużo nieznanych drobiazgów z życia Amy Winehouse.
materiały prasowe

Słowa uznania dla wydawców, którzy zdążyli przed rocznicą śmierci Amy Winehouse – wspomnienia jej ojca dostaliśmy prawie w dniu brytyjskiego wydania. Mitch Winehouse, najpierw sprzedawca okien, potem taksówkarz, był postacią ważną dla kariery córki – podsycał jej zainteresowania muzyczne, płacił za szkoły artystyczne, starał się pomagać na początku. Próbował zrekompensować jej rozpad rodziny – odszedł od matki Amy, co w książce opisuje w dość cukierkowy i pełen samousprawiedliwień sposób.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną