Recenzja książki: Jarosław Marek Rymkiewicz, "Głowa owinięta koszulą"

Mickiewiczowskie dopiski
Choć „Głowa…” to ledwie dopiski do wcześniejszych książek, trzeba po nią sięgnąć.
materiały prasowe

Najpierw Aleksander Fredro był w złym humorze. Później Juliusz Słowacki pytał o godzinę. Cykl mickiewiczowski, zainaugurowany wspaniałym „Żmutem”, to być może największe – obok „Wieszania” i „Samuela Zborowskiego” – eseistyczne dzieło Jarosława Marka Rymkiewicza. „Głowa owinięta koszulą” jest tego cyklu uzupełnieniem. Składa się z 11 esejów, które powstały w latach 1985–2005. Rymkiewicz przypomina, jak wspaniałą opowieścią może być historia literatury.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną