Fragment książki: „Odrodzona. Dzienniki”, tom 1, 1947–1963
Orgazm pozwala się skupić. Czuję żądzę pisania. Nadejście orgazmu nie stanowi wyzwolenia mojego „ja”, lecz coś więcej – jego narodziny. Nie mogę pisać, póki nie odnajdę swojego ego.
materiały prasowe

Moja bibliotekarska mentalność: nie potrafię nic wyrzucić, wszystko (zwłaszcza teksty) wydaje mi się „interesujące” + warte zachowania.

- zapisywanie słówek (np. francuskich)

- wycinanie stron z angielskich tygodników

- przyjemność, którą czerpię z kupowania i ustawiania książek

*

Orgazm pozwala się skupić. Czuję żądzę pisania. Nadejście orgazmu nie stanowi wyzwolenia mojego „ja”, lecz coś więcej – jego narodziny.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną