Recenzja książki: Zbigniew Mikołejko, "We władzy wisielca"

Feerycznie o wisielcu
Książka napisana językiem barwnym, bogatym, feerycznym aż roi się od odniesień i długich cytatów z dzieł literatury światowej i emocjonalnych opisów ponad 320 dzieł sztuki.
materiały prasowe

Szubienice nie są już elementem systemu penitencjarnego i nie wpisują się w krajobraz, lecz śmierć i martwe ludzkie ciało nie znikły. Różnica polega na tym, że pornografia śmierci zalewa nas dziś przez szklane ekrany, najczęściej w sfabularyzowanej formie, co pozwala nam zachować większy dystans. Prof. Zbigniew Mikołejko, filozof i historyk religii, uczynił jednak z wisielca głównego bohatera swej najnowszej książki, dając wyraz fascynacji dla tej figura mortis zawieszonej między „przedmiotem a podmiotem, nicością a kulturą, ofiarą a katem, religią a polityką, zbrodnią a karą, poniżeniem a wyniesieniem”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną