Recenzja książki: Martin Amis, "Lionel Asbo. Raport o stanie państwa"

Molier z tabloidu
Amis napisał błyskotliwą gorzką komedię, w inteligentny sposób rozprawiając się z mediami, które są w stanie każdego kretyna wykreować na gwiazdę.
materiały prasowe

Po bestsellerowej „trylogii londyńskiej” („Forsa”, „Pola Londynu”, „Informacja”) w twórczości Martina Amisa nastąpił zastój. Chłodne przyjęcie ostatnich utworów sprawiło, że obrażony pisarz wyjechał na kilka lat do Urugwaju. Wyjazd dobrze mu zrobił – napisana na drugiej półkuli powieść „Ciężarna wdowa” była wyraźnym zażegnaniem twórczego kryzysu. Ale dopiero „Lionel Asbo. Raport o stanie państwa” jest majstersztykiem.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną