Recenzja książki: Artur Domosławski, "Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiary"

Tryptyk amazoński
Dzięki tym dziennikarskim śledztwom uczymy się Amazonii, jaka rzadko bywa opisywana tak dokładnie, barwnie i empatycznie.
materiały prasowe

Rzecz zaczyna się mocno: opisem zabójstwa małżeństwa walczącego z rabunkową wycinką lasów amazońskich w Brazylii. To nie jedyna „śmierć w Amazonii”, którą zajmuje się autor. Jest tych przypadków śmierci wiele, wszystkie mają związek z tym, co się dzieje w tej części Ameryki Południowej. Autor rusza tam, by się dowiedzieć czegoś więcej, aby spisać „czyny i rozmowy”. Niech ci, którzy krzywdzą „człowieka prostego” w Amazonii, nie czują się bezpieczni.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną