Recenzja książki: Wojciech Jagielski, "Trębacz z Tembisy. Droga do Mandeli"

Cena pasji
Tym, co może w lekturze przeszkadzać, jest zbyt wyraźna obecność narratora, ale to poniekąd także podsumowanie kariery korespondenta i rozliczenie z samym sobą.
materiały prasowe

Książka „Trębacz z Tembisy” jest dopełnieniem „Wypalania traw”, w którym Wojciech Jagielski przyglądał się przede wszystkim kulturze Burów i apartheidowi. Tutaj pokazuje czarne oblicze Republiki Południowej Afryki i proces obalania segregacyjnego porządku. W pewnym stopniu jest to także rewers „Miłości z kamienia” Grażyny Jagielskiej. Reporter opowiada bowiem o pasji i cenie, jaką trzeba za nią zapłacić.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną