Recenzja książki: Andrzej Muszyński, "Miedza"

Upomniał się o wieś
Żywe, pełnokrwiste, zawadiackie opowiadania Muszyńskiego ocalają pamięć o wsi – tej prawdziwej, mówiącej gwarą, wyznającej twarde zasady.
materiały prasowe

Wieś jako temat literacki stałaby się z pewnością domeną archiwistów buszujących wśród zakurzonych półek, gdyby nie Andrzej Muszyński (rocznik 1984), który w opowiadaniach z tomu „Miedza” dokonał nie lada wyczynu. Przebojem dołączył do mistrzowskiej trójcy autorów reprezentujących tzw. nurt chłopski. Edward Redliński, Marian Pilot i Wiesław Myśliwski opisywali przemiany obyczajowe polskiej wsi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną