Recenzja książki: Mo Yan, "Bum!"

Z miłości do mięsa
Momentami czytanie „Bum!” przypomina szukanie wyjścia z labiryntu. Bywa żmudne, mozolne i zniechęcające, jednak po wyjściu na zewnątrz czujemy, że warto było się wysilić.
materiały prasowe

Bohater „Bum!” Luo Xiaotong nie ma łatwego dzieciństwa. Chłopiec musi tyrać od świtu do nocy, a na obiad dostaje co najwyżej zupę gotowaną na znalezionych kościach. Dorastając w ciężkich warunkach, pielęgnuje w sobie coraz silniejsze uczucie, które wkrótce zawładnie całym jego życiem. Uczuciem tym jest miłość do mięsa. W wieku lat 12 zostaje kierownikiem działu w zakładach mięsnych, zwycięża też w swoim pierwszym turnieju jedzenia kotletów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną