Recenzja książki: Frank Westerman, "Czysta biała rasa"

Królestwo za konia
Zawiłe i fascynujące losy lipicanów podczas II wojny i tuż po niej.
materiały prasowe

Dla autora głośnych „Inżynierów dusz” pretekstem do snucia opowieści o XX-wiecznej Europie i ślepych uliczkach, w które brnęła nauka, stała się historia lipicanów. Koni o krwi „bardziej niebieskiej” niż jakiekolwiek inne, wyhodowanych przez koniuszych Habsburgów u schyłku XVI w. w słoweńskiej Lipicy. W cesarskiej ujeżdżalni poruszały się do muzyki Händla, Straussa i Chopina. W czasie wojen napoleońskich kilkakrotnie je ewakuowano.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną