Recenzja książki: Marina Adshade, "Seks i pieniądze"

Miłość na sprzedaż
Koszty zdrady spadają, więc zdradzamy częściej, co nie dotyczy homoseksualistów. A szczęście to nie jedyny powód wiązania się ludzi w pary – tak przynajmniej twierdzi Marina Adshade.
materiały prasowe

„Moim zdaniem, seks to jedna z najpiękniejszych, najbardziej naturalnych, najzdrowszych rzeczy, jakie można kupić za pieniądze” – uważał pisarz Tom Clancy. Ale to inni poświęcili problemowi książki. Badanie tego związku seksu i pieniędzy coraz więcej osób traktuje bardzo poważnie. Na najprostszym, rynkowym poziomie autorzy dostępnej i u nas „Superfreakonomii”, książki, która statystykę ekonomiczną przykładała do różnych, nierzadko bardzo zaskakujących dziedzin życia.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną