Recenzja książki: Zelda Fitzgerald, „Zatańcz ze mną ostatni walc”

Legenda Zeldy
Czasem za wiele tu patosu, czasem razi modernistyczne zadęcie, przyjemność z lektury można czerpać dopiero, gdy się przebrnie przez pierwszą połowę.
materiały prasowe

Byli najwspanialszą parą dwudziestolecia międzywojennego w Stanach Zjednoczonych. Młodzi, piękni, niebywale inteligentni. Wprawdzie jej urodę przyćmiewały jego sukcesy, ale Francis Scott i Zelda Fitzgeraldowie na trwałe przeszli do legendy, choć bardziej ze względu na finał ich związku niż na szczęście, które miało być im pisane.

Mimo że biografia rzadko jest najważniejsza w przypadku dzieła literackiego, to trudno od niej uciec, kiedy obcuje się z powieścią „Zatańcz ze mną ostatni walc”, która wreszcie – po 82 latach od wydania oryginalnego – ukazuje się po polsku. (...)

 

Zelda Fitzgerald, Zatańcz ze mną ostatni walc, przeł. Katarzyna Janusik, Pascal, Warszawa 2014, s. 320

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną