Recenzja książki: Johnny Cash, „CASH. Autobiografia”

Jasny człowiek w czerni
Autobiografia nie przynosi więc rzeczy zupełnie nowych, ale pozwala nam pobyć z Cashem, który nie idealizuje swojego dzieciństwa na polach bawełnianych ani nie chce epatować swoimi przeżyciami.
materiały prasowe

Czytając zapiski Johnny’ego Casha, widzimy muzyka, jak siedzi na werandzie, gdzieś na południu Stanów, i snuje swoją gawędę o życiu. Jakbyśmy go słyszeli, jak opowiada z humorem o 40 latach spędzonych w autobusie w trasie koncertowej: „jeśli chcecie wiedzieć, co tak naprawdę się zmieniło od tego czasu, powiem wam. W 1957 nie było chrupiącej panierki. Poza tym wszystko jest tak samo”. (...)

 

Johnny Cash, CASH. Autobiografia. Współpraca Patrick Carr, przeł. Adam Pluszka, Czarne, Wołowiec 2014, s. 323

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną