Fragment książki: „Nieszpory”
Niebo nad Paryżem ma kolor oczu amanta filmowego, Joanna patrzy jednak pod nogi. Zauważa na chodniku obrączkę i wie już, co teraz nastąpi: fałszywe oświadczyny.
materiały prasowe

Niska i chuda, ubrana jest w barwy maskujące, typowe dla młodych kobiet w dużych miastach na terenie Unii Europejskiej około roku 2010. Wygląda jak pacjentka szpitala albo więźniarka, która wyszła na papierosa: na krótką szarą sukienkę — która przypomina raczej koszulę nocną — założyła wąską beżową pikowaną kurtkę, z ręki zwisa jej wybrudzona i dziurawa w rogach torebka Longchamp w kolorze lila, model Le Pliage M. Jasne, cienkie włosy ściągnęła w potargany kucyk (próbowała go chyba tapirować).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną