Recenzja książki: Don DeLillo, „Americana”

Portret drogi
Rzecz powstała w latach 70., więc czyta się to jak rejestr tamtych czasów, zresztą idealnie przystający też do współczesności.
materiały prasowe

Duszny korporacjonizm, sztywność reguł i hierarchii, wreszcie potrzeba symbolicznego wycofania w głąb siebie – na tym zasadza się „Americana” Dona DeLillo, jednego z ważniejszych amerykańskich postmodernistów. Bohater David Bell, który tę opowieść snuje, w pierwszej części poddaje chłodnej obserwacji korporacyjną codzienność i na tym tle odmalowuje grzechy całego kraju. (...)

 

Don DeLillo, Americana, tłum. Michał Kłobukowski, Noir Sur Blanc, Warszawa 2014, s. 400

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną