Recenzja książki: Sylwia Chutnik, „W krainie czarów”

Alicja z deficytem czarów
Autorka eksploruje tereny zapomniane i nieciekawe, w których kryją się jednak zajmujące historie.
materiały prasowe

Sylwia Chutnik jest nie tylko pisarką, ale również działaczką społeczną. W zbiorze opowiadań „W krainie czarów” widać wyraźnie, jak mocno te aktywności się zazębiają, jak wiele Chutnik-pisarka zawdzięcza empatycznej, ciekawej ludzi i ich opowieści oraz wrażliwej społecznie Chutnik-aktywistce. Jako przewodniczka miejska, autorka „Kieszonkowego atlasu kobiet” eksploruje tereny zapomniane i nieciekawe, w których kryją się jednak zajmujące historie. (...)

 

Sylwia Chutnik, W krainie czarów, Znak, Kraków 2014, s. 264

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną