Recenzja książki: Jonathan Franzen, „Dwudzieste siódme miasto”

Spisek w upadłym mieście
Zdecydowanie warto po tę powieść sięgnąć.
materiały prasowe

Zanim Jonathan Franzen stał się najważniejszym amerykańskim prozaikiem swojego pokolenia, musiał zaczekać 15 lat. Tyle minęło bowiem od jego debiutu z 1988 r. – powieści „Dwudzieste siódme miasto”, która właśnie trafia na nasz rynek, do przełomowych w karierze pisarza i niewątpliwie wybitnych „Korekt”. Pierwsza książka Franzena obraca się wokół upadku St. Louis, które w latach 70. XIX w. było czwartą co do wielkości metropolią Stanów Zjednoczonych, a sto lat później stało się ledwie „dwudziestym siódmym miastem”. (...)

Jonathan Franzen, Dwudzieste siódme miasto, przeł. Witold Kurylak, Sonia Draga, Katowice 2014, s. 560

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną