Recenzja książek: Inga Iwasiów: „W powietrzu”, „Smaki i dotyki”

Dużo, wprost, mocno
Historie kobiet są z założenia „bardziej ohydne” – uważa Iwasiów – bo zadają kłam stereotypowi matki Polki, istoty zaradnej, doskonałej i nieco oderwanej od rzeczywistości.
materiały prasowe

Sporo podniosłych słów pada przy okazji obchodów 25-lecia polskiej wolności. Inga Iwasiów bardzo wyraźnie – i sprytnie – od tej narracji odchodzi. Dlaczego sprytnie? Bo jej najnowsza powieść „W powietrzu” to w zasadzie spis erotycznych doświadczeń. Raczej relacji niż związków. Raczej homo- niż heteroseksualnych. A jeśli monogamicznych, to zawsze tak pomyślanych, żeby dało się zbiec, nim któraś ze stron złoży poważniejszą deklarację (typu: „wychowajmy razem dziecko”).

Inga Iwasiów, W powietrzu, Wielka Litera, Warszawa 2014, s. 272, Inga Iwasiów, Smaki i dotyki, Wielka Litera, Warszawa 2014, s. 304

Książki do kupienia w sklepie internetowym Polityki: W powietrzu, Smaki i dotyki.

 

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną