Recenzja książki: Gerald Peary, „Quentin Tarantino. Rozmowy”

Samouk, nie samolub
Tarantino mówi w sposób fascynujący. Bez zadęcia, szczerze, samokrytycznie – kocha kino, a nie siebie samego.
materiały prasowe

Kunszt opowiadania historii stał się zaginioną sztuką. Teraz zostały już tylko sytuacje” – mówi bohater wywiadów zebranych przez Geralda Peary’ego w tomie „Quentin Tarantino. Rozmowy”. W większości swoich wypowiedzi ten niezwykle utalentowany samouk skupia się właśnie na pisaniu. Jego wielbiciele dowiedzą się, jak bardzo ważne w pracy nad scenariuszem jest dla niego wzorowanie się na strukturach powieściowych – tu podpatrzy coś u autorów kryminałów, tam przeszczepi pomysł J.D. Salingera.

 

Gerald Peary (red.), Quentin Tarantino. Rozmowy, przeł. Mariusz Berowski, Axis Mundi, Warszawa 2014, s. 304

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną