Recenzja książki: Umberto Eco, „Temat na pierwszą stronę”

Gazeta przyszłości
„Jutro” z powieści Eco staje się przykładem dziennikarstwa przyszłości.
materiały prasowe

„Temat na pierwszą stronę” dorównuje najlepszym powieściom Umberto Eco – obezwładniająca erudycja łączy się tutaj z intrygą spod znaku literatury popularnej. Bohaterem jest niejaki Colonna, dziennikarz i ghostwriter, który został wynajęty do napisania książki dokumentującej powstawanie gazety „Jutro”. Ta ma zrewolucjonizować rynek prasowy – wyprzedzać inne dzienniki o jeden dzień i informować o rzeczach, które dopiero się wydarzą. „Jutro”, rzecz jasna, nigdy się nie ukaże – prace nad numerem zerowym gazety były jedynie zamieszaniem, które miało pomóc jego właścicielowi wejść na salony. Docieramy tutaj do sedna problemu, który porusza Eco, nieprzypadkowo osadzając akcję powieści w 1992 r.

Umberto Eco, Temat na pierwszą stronę, tłum. Krzysztof Żaboklicki, Noir sur Blanc, Warszawa 2015, s. 186

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną