Recenzja książki: Sylwia Kubryńska, „30 sekund”

Polskie piekło kobiet
Świetna powieść, pisana mocnym, pełnym pasji językiem, z pełnokrwistymi bohaterami i przewrotnym nawiązaniem do „Mistrza i Małgorzaty” w genderowej odsłonie.
materiały prasowe

Maria, bohaterka powieści Sylwii Kubryńskiej, mówi: „30 sekund – tyle trwała nadzieja na miłość. Od tamtej pory wszystko tylko bolało”. Te 30 sekund to pierwszy nastoletni seks, przekłuta bańka ze złudzeniami. „To już?” – pyta, czując jedynie wstręt do siebie i chłopca.

Maria bezsilnie miota się między dzieciństwem a kobiecością. Stara się ocalić dziewczęce marzenie, by nie być postrzegana tylko przez pryzmat ciała, ale kapituluje, bo całe otoczenie wpycha ją w cielesność: pijany ojciec sadzający ją na kolanach pijanych kolegów, obleśny sąsiad, który czai się na klatce, żeby ją obmacać, ksiądz, który komunijną spowiedź zmienia w psychiczny gwałt, wreszcie zaborczy, autorytarny chłopak. Dlaczego Maria nie walczy o siebie? Dlaczego miłość staje się dla niej opresją? Bo panicznie boi się odrzucenia.

Sylwia Kubryńska, 30 sekund, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2017, s. 352

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną