Recenzja książki: Colson Whitehead, „Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki”

Cerber Ameryka
Wymowa tej powieści jest niezwykle gorzka.
materiały prasowe

Termin „kolej podziemna” przenośnie opisywał szlak bezpiecznych kryjówek i kontaktów dla niewolników uciekających z amerykańskiego Południa na Północ, aż do Kanady. Ale w nagrodzonej Pulitzerem i National Book Award powieści Whiteheada podziemna kolej naprawdę przewozi nastoletnią Corę, uciekinierkę z plantacji w Georgii. Częściowo nieczynna, zasypana, ukryta pod domami, nie wiadomo przez kogo zbudowana, pozwala Corze uciec do kolejnego stanu. Powieść Whitehaeda opowiada o niewolnictwie rzeczywiście nowymi środkami, łącząc fakty i fantazję, wyostrzając obraz – przypomina grę, która polega na tym, że bohaterka musi przetrwać w kolejnym stanie, a każdy ma swoją specyfikę.

Colson Whitehead, Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki, przeł. Rafał Lisowski, Wydawnictwo Albatros, Warszawa 2017, s. 382

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną