Recenzja książki: Jarosław Kamiński, „Tylko Lola”
Życie jako próba generalna
Autor pokazuje różne postawy wobec systemu – w sposób pogłębiony i dojrzały, daleki od współczesnych wyobrażeń o przeszłości.
materiały prasowe

Fantastyczna opowieść o losach dwóch kobiet uwikłanych w powojenną historię Polski. Jej tło polityczne wiąże się z narastaniem nastrojów nacjonalistycznych lat 60., prowadzących do wybuchu antysemickiego w 1968 r. Kamiński sięga jednak dużo szerzej – od przedwojennych relacji panujących w rodzinach żydowskich, przez wojenne losy Polaków i Żydów, powojenne stosunki także z Niemcami, emigrację i związane z nią problemy wyboru tożsamości, wykorzenienia, odnajdywania się gdzie indziej. Dawno nie czytałam powieści opisującej PRL w sposób tak pozbawiony dydaktyki i łatwego moralizowania. Kamiński potrafi opowiadać o wycinku rzeczywistości politycznej, ale przez pryzmat jednostek, mocnych indywidualności. Świetnie pokazuje miejsce kobiet w tym systemie, ich walkę o miejsce i przestrzeń życiową, prawo do decydowania o sobie.

Jarosław Kamiński, Tylko Lola, Grupa Wydawnicza Foksal, Warszawa 2017, s. 381

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj