Recenzja książki: David Vann, „Legenda o samobójstwie”

Węzły rodzinne
Debiutancka książka pisarza z Alaski zebrała worek nagród po obu stronach Atlantyku.
materiały prasowe

Debiutancka książka pisarza z Alaski zebrała worek nagród po obu stronach Atlantyku. Jak najsłuszniej. „Legenda” jest zbiorem opowiadań, a raczej wariacji na ten sam temat. W centrum tych historii zawsze stoi Roy, kilku- albo nastoletni chłopak łowiący ryby albo wpatrzony w akwaria, sprawnie władający bronią, uwikłany w rodzinne relacje. Szczególna więź łączy go z ojcem, który w każdym z opowiadań jest trochę nieudacznikiem, eskapistą, łka przed snem, bywa porywczy i ponosi go wyobraźnia. Ale że „upór czasami rekompensuje brak wyobraźni”, to realizuje różne dziwne pomysły. Jednym z nich jest roczna przeprowadzka na niemal bezludną wyspę z zamiarem przetrwania i nawiązania z synem jakiejś nowej nici porozumienia (najdłuższe w zbiorze opowiadanie „Wyspa Sukkwan”). 

David Vann, Legenda o samobójstwie, przeł. Dobromiła Jankowska, Wydawnictwo Pauza, Warszawa 2018, s. 256

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną