Fragment książki "Zahir"

 
Patrząc na tłum ludzi, którzy przyszli na mój wieczór autorski w megaksięgarni na Polach Elizejskich, myślałem o tym, ilu z nich miało takie same przeżycia jak ja z moją żoną.

Bardzo niewielu. Jedna, może dwie osoby. A mimo to większość z nich utożsamiała się z tym, co napisałem w ostatniej książce.

Pisanie jest jednym z najbardziej samotnych zajęć na świecie. Raz na dwa lata siadam przed komputerem i zaglądam w nieznane morza mojej duszy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną