Fragment książki "Razumowscy. Rodzina na carskim dworze 1730-1815"

  
Grigorij Rozum umarł w Lemeszi około roku 1730; czy rzeczywiście spoczywa w miejscu, na którym jego synowie wznieśli później cerkiew na jego cześć, tego już 150 lat temu nikt nie potrafił powiedzieć.

Alosza Rozum pasał zatem bydło należące do wioskowej wspólnoty. Był przystojnym młodym mężczyzną, miał wspaniały bas i w dni świąteczne śpiewał w cerkiewnym chórze sąsiedniej wsi Czemier. Tam uczył się nie tylko śpiewu, ale i czytania, co bardziej mu się podobało aniżeli pastusze obowiązki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną