Fragment książki "Z pamięci"

  
Wstęp

Odczuwam obecnie fenomen będący przywilejem ludzi starych. Znakomicie pamiętam odległą przeszłość, a najwyraźniej okres wojenny, bo był to czas, który utrwalił się najmocniej.

Z tym że pamięć – każda pamięć – tworzy materię niejednolitą. Czasem coś bardzo dawnego pamięta się doskonale, a potem reszta się zaciera i jest dziura. Co gorsza, czasem nie ma się świadomości, że tam właśnie była dziura, bo pamięć ją zamazała.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną