Ziszczony amerykański sen
Wystąpienie na konwencji partii republ. w Madison Sq. Garden

Dziękuję. Dziękuję. Bardzo dziękuję. Dziękuję. Co za powitanie. Witam wszystkich. Ju-huu!
    
To jest… To jak zdobyć Oscara. Jakbym wiedział! A tak skoro już o aktorstwie mowa, to jeden z moich filmów nazywał się Prawdziwe kłamstwa. Tak samo mogliby demokraci zatytułować swoją konwencję.
  
Wiecie co, kiedy wchodziłem na podium, podszedł do mnie jakiś facet i mówi tak: „Gubernatorze, jest pan równie dobrym politykiem, jak był pan aktorem”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną