Fragment książki "Wojna futbolowa"
Przez nasze okno widok był następujący: na pierwszym planie hełm i ramiona spadochroniarza, na drugim - równina schodząca do jeziora, na trzecim - zamykające horyzont góry.

Usumbura (Usumbura: obecnie Budjumbura. Stolica republiki Burundi. Wówczas terytorium pod kontrolę Belgii).

Teraz zaczęło się najgorsze. O tym, co wyprawiali z nami w Usumburze, pisał później ?Le Monde? i inne gazety na świecie. Na płycie lotniska oczekiwali nas belgijscy spadochroniarze. Gdyby to byli żołnierze z Belgii, myślę, że traktowaliby nas kulturalnie i po ludzku. Ale oddziały stacjonujące w Usumburze były uformowane z kongijskich kolonów - drapieżnych, brutalnych i prymitywnych.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną