Fragment książki "Dialektyka twórczości"

Co znaczy i co oznacza słowo “twórczość”? Nie jest to termin jednoznaczny. Gdy mówimy, iż w tych oto kilkunastu tomach zawarta jest cała twórczość Adama Mickiewicza, mamy na myśli zbiór wytworów – rezultatów działalności pisarskiej poety. W podobnym znaczeniu używamy słowa “twórczość”, zwracając na przykład komuś uwagę na to, że w Muzeum Rodina w Paryżu znajdzie reprezentatywny przegląd twórczości tego rzeźbiarza, a w Jeu de Paume znakomity przekrój twórczości impresjonistów. Gdy jednak powiemy, że – znów dla przykładu – w twórczości Szymanowskiego da się wyróżnić szereg faz: postromantyczną, impresjonistyczną, ekspresjonistyczną, orientalizującą, wreszcie narodową, to słowa “twórczość” używamy już w innym znaczeniu: nie tyle myślimy o dziełach, ile o trwającej przez całe życie kompozytora działalności twórczej przebiegającej określone fazy.

“Twórczość” zbliża się teraz znaczeniowo do “tworzenia” rozumianego – by odwołać się do znanej i bardzo przydatnej dla naszych celów terminologii Kazimierza Twardowskiego– nie jako wytwór, lecz jako pewna mnogość działań i czynności, wynikająca z aktywności twórczej artysty. Stąd łatwo już o tkwiącą w nim możność twórczego działania.

Jak łatwo zauważyć, zachodzi analogia między wieloznacznością terminu “twórczość” i znaczeniami, którymi obarczone jest słowo “sztuka” – ars. Także i ono oznaczać może bądź pewną dyspozycję, podmiotową zasadę określonych działań (średniowiecze definiowało sztukę jako recta ratio factibilium), bądź pewną określoną czynność (gdy np. przeciwstawiamy działanie poprzez sztukę działaniom naturalnym, procesom zachodzącym w naturze), bądź wreszcie wytwór lub zbiór wytworów (kiedy mówimy chociażby o muzeum sztuki). Zbieżność ta nie świadczy bynajmniej o tym, że “sztuka” i “twórczość” są synonimami.

“Twórczość” jest pojęciem szerszym, obejmującym szczególną dwuznaczność: jest używany do oznaczania procesu w umyśle twórcy, ale także – wytworu tego procesu. »Twórczość Mickiewicza« oznacza zarówno dzieła poety, jak też proces psychiczny, który dzieła te wydał”. (…)

Są dwie cechy, które odróżniają twórczość od wszelkich innych działań: pierwsza to nowość, druga – energia umysłowa zużyta do wytworzenia rzeczy nowej. Jasne i wyraźne pokazanie tych cech nie jest jednak łatwe. “Twórczość” to termin wieloznaczny, także w aspekcie historycznym, “[...] zmieniał bowiem w ciągu dziejów swe znaczenie; a znaczenie końcowe, dziś aktualne, jest (by użyć Kartezjańskiego rozróżnienia) co najwyżej jasne, ale na pewno niewyraźne”.

Mimo wszystko intuicja językowa poddaje nam wszakże wątki, na których oprzeć będzie można dalsze rozważania, tyczące już nie znaczenia terminu, lecz jego desygnatu. Choć niewyraźnie – wiemy przecież, o co nam chodzi. Zacząć wypadnie od analizy tego, co w definicji twórczości wybija się niewątpliwie na plan pierwszy: od momentu nowości. 

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj