Fragment książki "Spirala śmierci"

Nie wiedząc, co ze sobą począć, wstałam i zaczęłam zbierać okruchy stłuczonego wazonu. Miałam szczęście, że nie dostałam nim w głowę. I że był ze mną spokojny i rozsądny Pihko, który nie gorączkuje się z byle powodu. Pertti Ström jak nic zażądałby zatrzymania Grigorievej pod zarzutem czynnej napaści na policjanta. Gdzie Elena mogła trzymać zmiotkę i szufelkę? Najdrobniejsze kawałki trzeba będzie posprzątać odkurzaczem.

            Grigorieva zdała sobie sprawę z tego, co się dzieje, i podniosła głowę, w załzawionych oczach spojrzeniu błysnęła irytacja.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną