Recenzja książki Krzysztofa Michalskiego "Płomień wieczności. Eseje o myślach Fryderyka Nietschego"

Okamgnienie
Z Nietschego, ale czy dla nikogo?

Pisząc „Płomień wieczności", Krzysztof Michalski, rektor Instytutu Nauk o Człowieku w Wiedniu, autor świetnych i do dziś inspirujących środowiska filozoficzne książek o Heideggerze i Husserlu, sporo zaryzykował. Rezygnując z przypisów i naukowego sztafażu, a wybierając autora niezwykle frapującego, którego myśl obrosła całym szeregiem interpretacji - naraża się na zarzuty powierzchowności i wtórności. Chętniej popierając swe tezy spostrzeżeniami pisarzy (np. Kafki, Emily Dickinson czy Iwaszkiewicza) niż filozofów (a prosiłoby się na przykład o rzetelne ustosunkowanie się do interpretacji Deleuze'a) - stawia raczej na intuicyjne wczucie niż na systematyczną argumentację.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną