Fragment książki "Tylko krótko proszę"

Waszyngton, 7.4.2005

ciekłem. Uciekłem do Ameryki. Uciekłem na dwa miesiące, i to z całą rodziną, to znaczy z Daszą i naszymi dwiema bokserkami - Szuger i jej córką Madlenką. Uciekłem w nadziei, że tu znajdę więcej czasu i potra. ę się skupić na pisaniu. Już od dwóch lat nie jestem prezydentem i zaczynam się denerwować, że przez ten czas jeszcze niczego większego nie napisałem. Kiedy wokoło wszyscy mnie pytają, czy piszę i co piszę, wściekam się i odpowiadam, że w ciągu dotychczasowego życia napisałem już sporo, z pewnością więcej od większości innych naszych obywateli, i że nie uważam pisania za obowiązek, który należy egzekwować.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną