Fragment książki "Raport Badeni"

Józek Konrad [mężczyzna, lat - około trzydziestu; twarz - zdewastowana; wąsy - niewielkie; nos - w całości; usta - w podkowę; zęby - mocne; włosy - wypłowiałe; wzrost - powyżej średniego; postura - gibka; bokobrody - ujdą; oczy - morskie; zawód - kucharz i pomiatacz w szynku U Klimka], zobaczywszy Gustawa Mahlera, pomny niedawnego incydentu z lecącym w jego stronę talerzem, kaszanką, kawałkiem sznurka i dwoma wykałaczkami, udał, że go nie dostrzega. Szybko jednak uległ sile przyciągającego wzroku, odwrócił się, wcześniej - swoim zwyczajem - wypluwając trzymaną w zębach wykałaczkę, i z niewyraźnym uśmiechem ruszył w stronę inspektora.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną