Recenzja książki: "Opowiadania szkolne"

"Opowiadania szkolne", czyli jak upupić literaturę
Wtajemniczenia w dorosłość.

Pomysł to nienowy, aby kilku czy kilkunastu pisarzy wypowiedziało się na zadany temat czy też w ramach pewnego gatunku. Czytelnicy mogą już to sięgnąć po zbiór „najlepszych" opowiadań detektywistycznych, już to zapoznać się z twórczością „najwybitniejszych" przedstawicieli fantasy. Na Boże Narodzenie proponuje się im kupno „Opowiadań wigilijnych" (nie mylić z „Opowieścią"), zaś walentynki powinni uczcić lekturą wydanego z tej okazji tomu opowiadań o miłości.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną