Recenzja książki: Wojciech Bonowicz, "Wybór większości"

Język czarny
Wiele wydarzyło się w języku.

Wznowienie "Wyboru większości", debiutu poetyckiego Wojciecha Bonowicza z 1995 roku, okazało się znakomitym pomysłem. Ponowna lektura tych wierszy uświadamia, jak wiele wydarzyło się w języku poety od tamtego czasu. Pozwala też na nieco inne spojrzenie na jego strategię pisarską i wreszcie - najważniejsze - potwierdza, że możliwa jest zupełnie inna formuła poezji religijnej niż ta, do której przywykliśmy. Bonowicz zdecydowanie wychodzi poza dogmatyzm teologiczny oraz poza oczywistą w swoim optymizmie nadzieję na pojednanie z bóstwem, odrzuca także zużyty język formuł sakralnych.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną