Recenzja książki: Muharem Bazdulj, "Koncert"

Koncert nad koncertami
Bono śpiewał dla nich, oni dla niego.

Członkowie grupy U2 to autorzy jednych z najważniejszych albumów XX wieku, pokojowi buntownicy, twórcy protest songów (w 2005 Amnesty International ogłosiło ich „Ambasadorami sumienia") i minimalistycznych ewangelii. W reportażowej powieści „Koncert" Muharem Bazdulij, pisarz pochodzący z Bośni i Hercegowiny, udowadnia, że wojna na Bałkanach skończyła się dopiero wraz z ich koncertem w Sarajewie, 23 września 1997 roku.

Jeden z bohaterów „Koncertu" - gratki dla fanów U2 - pokazuje, ile obszarów literatury otworzyła mu ta muzyka, wypisuje na murze graffitti: „I Cezar słuchał U2". Dla innej bohaterki - muzyka U2 to jedyne, co zostało po niespełnionej miłości. Amra marzy, że to ją Bono wybierze z tłumu podczas koncertu i dla niej zaśpiewa „With or Without You".

Ten koncert nigdzie nie znaczyłby tyle, ile na stadionie Koševo w Sarajewie, któremu groziło, że stanie się miastem, „where the streets have no name". I nigdzie tak mocno nie zabrzmiałaby piosenka „Miss Sarajevo". Bono śpiewał dla nich, oni dla niego.
 

Muharem Bazdulj, Koncert, przeł. Dorota Jovanka Ćirlić, Wyd. Czarne, Wołowiec 2007.

  

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj