Recenzja książki: Michał Głowiński, "Fabuły przerwane. Małe szkice 1998-2007"

Lęki małe i wielkie
Małe formy, wielkie treści.

Małe formy, wielkie treści – można powiedzieć o „Fabułach przerwanych. Małych szkicach 1998–2007”, najnowszej książce Michała Głowińskiego. Znakomity teoretyk i historyk literatury jest również utalentowanym prozaikiem (jego autobiograficzne „Czarne sezony” nominowane były do nagrody Nike). Specjalnością Głowińskiego są też mistrzowskie, świetnie spointowane miniatury, o czym można się było przekonać równo przed dziesięciu laty, czytając „Przywidzenia i figury.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną