szukaj
Recenzja książki: John Twelve Hawks, "Mroczna Rzeka"
Kontrola totalna
Przekonująca wizja przyszłości.

O autorze ukrywającym się za pseudonimem John Twelve Hawks stało się głośno za sprawą znakomicie napisanej powieści „Traveler", będącej pierwszym tomem trylogii „Czwarty Wymiar". Obecnie na rynku dostępna jest jej druga część - „Mroczna Rzeka". Pisarz natomiast wciąż nie zdradza swojej tożsamości, gdyż - jak tłumaczy - woli, by książki broniły się same.

Trzeba przyznać, że robią to znakomicie. Głównie za sprawą niezwykle sugestywnej wizji świata. W „Travelerze" poznaliśmy świat, w którym za pomocą techniki, zasłaniając się hasłami walki z terroryzmem, udało się stworzyć globalną sieć - Siatkę, zdolną śledzić ludzi poprzez uliczne kamery, czujniki ruchu, telefony komórkowe i inne urządzenia. Większość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy albo nie przywiązuje do tego zbytniej uwagi. Jednak są i tacy, którzy sprzeciwiają się rozprzestrzenianiu się Siatki. I tak od setek lat trwa walka między Tabulami, według których najważniejsza jest kontrola, a Travelerami zdolnymi podróżować do innych wymiarów, wierzącymi, że najwyższą wartością jest wolność i Arlekinami, którzy ich chronią.

W XXI wieku rozgrywa się decydujące starcie między Tabulami a Travelerami, które rozstrzygnie o tym, czy świat będzie zmierzał w stronę totalnej kontroli, czy też wyzwolenia się spod władzy techniki.

Dobrze, że w książce pojawiło się streszczenie pierwszego tomu, toteż nawet osoby, które go nie czytały, będą mogły sięgnąć po „Mroczną rzeką". Jednakże bez znajomości „Travelera" trudno będzie zrozumieć motywację niektórych bohaterów i relacje między nimi. Dlatego jeśli tematyka książki czy też streszczenie pierwszej części zainteresuje czytelnika - zachęcam, by zaczął jednak od początku. Naprawdę warto. Jest to bowiem niezwykle przekonująca wizja przyszłości, przyszłości najprawdopodobniej niedalekiej, zważywszy na to, jak rządy w poszczególnych państwach rozbudowują systemy monitoringu i kontroli obywateli. Sprawnie opowiedziana historia z wyrazistymi bohaterami sprawia, że trudno ją zapomnieć, zaś po skończonej lekturze pozostaje czekać na ostatni tom.
 

John Twelve Hawks, Mroczna Rzeka, tłum. Cezary Murawski, wyd. Sonia Draga, Katowice 2007, s. 404
 

    
 

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj