Recenzja książki: Andrés Trapiello, "Gdy umarł Don Kichot"

Don Kichot żyje
Udaje się przywołać ducha Cervantesa.

Powieść Andrésa Trapiello „Gdy umarł Don Kichot” odniosła wielki sukces czytelniczy w Hiszpanii. To zrozumiałe, że pokochali ją miłośnicy arcydzieła Cervantesa, których jest legion; jeszcze ważniejsze jest, że zachowuje ona swój urok także dla umiarkowanych zwolenników. „Don Kichot” jako mityczny utwór o sile słowa pisanego, inspirował wielu twórców. W kluczowym dla postmodernizmu opowiadaniu Borgesa „Pierre Menard, autor don Kichota”, najdoskonalszym sposobem oddania hołdu arcydziełu jest odtworzenie go słowo w słowo.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną