Fragment książki "Nowe życie"
- Co sprawiło, że sięgnąłeś po tę książkę? - zapytała.

Odruchowo chciałem powiedzieć: „Fakt, że to ty ją czytałaś, aniele". Ale skąd się wziął ten anioł? Miałem mętlik w głowie. Zawsze plączą mi się myśli, ale potem ktoś nagle przychodzi z pomocą. Może właśnie anioł?

- Całe moje życie zmieniło się po jej przeczytaniu - powiedziałem. - Mój pokój, dom i świat przestały być moje, poczułem się samotnie i obco. Po raz pierwszy zobaczyłem ją u ciebie. Ty też musiałaś ją przeczytać.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną